Nie teoria.
Działające wdrożenia.
Cztery firmy, cztery różne potrzeby — i AI, które pracuje w nich na co dzień. Uczymy tego, co sami zbudowaliśmy i uruchomiliśmy.

Poradnia potrzebowała regularnej, spójnej komunikacji w social media, ale tworzenie treści opierało się na zewnętrznych wykonawcach, a zarząd nie miał jasnego obrazu, ile marketing kosztuje i co daje.
Treści marketingowe tworzone głównie przez zewnętrzne osoby, nieregularne publikacje, brak spójności z identyfikacją poradni i brak raportów dla zarządu.

W sklepie z kartami Pokémon TCG tysiące pojedynczych kart trzeba było ręcznie sortować, wyceniać i szukać. Każde zamówienie zestawu oznaczało godziny przeglądania pudełek.
Wielogodzinne sortowanie kart, ręczna wycena i wystawianie w kilku kanałach sprzedaży, trudność w szybkim złożeniu zestawu pod konkretną potrzebę klienta.

Drukarnia 3D, w której zamówienia, produkcja, logistyka i rozliczenia działają jako jeden system prowadzony przez zespół agentów AI.
Wiele ręcznych etapów: rozmowy z klientami, wyceny, projektowanie, wystawianie produktów, planowanie produkcji, wysyłki, faktury i pilnowanie płatności.

Firma IT wdrożyła platformę agentową AI i całkowicie zmieniła sposób pracy z klientami — od zbierania wymagań, przez prototypy i umowy, po roadmapę i budowę rozwiązań.
Klienci czekali tygodniami na prototypy lub puste makiety, a zakres umów trudno było doprecyzować przed realizacją. Potrzeby wewnętrzne, zamówienia klientów i zgłoszenia z customer success żyły w osobnych miejscach.
Napisz, czym się zajmujecie — w 30 minut rozmowy wskażemy proces, który u Was da najszybszy efekt.